Wspominałam o tej odżywce już jakiś czas temu, jednak zdecydowałam się napisać większą recenzję, gdyż powoli mi się denkuję :)
Joanna Naturia z miodem i cytryną
Jest to moja pierwsza odżywka bez spłukiwania, długo nie mogłam się przekonać, że nie obciąży mi włosów i nie będą wyglądać jak tłuste.
Cena i dostępność
4 zł w zwykłej osiedlowej drogerii, ale do myślam się, że napewno jest też dostępna w Rossmannie
Opakowanie
200 g odżywki w standardowym opakowaniu, plus że łatwo się otwiera, mimo to można śmiało ją przewozić, nie rozleje się w podróży.
Konsystencja
Biało-przezroczysta, bardzo rzadka, lejąca się. Moim zdaniem nawet zbyt rzadka, produkt wręcz przecieka przez palce.
Zapach
Dość bardzo chemiczny, trochę słodki ale jednocześnie delikatny i nie drażniący. Moim zdaniem delikatnie można nawet wyczuć woń miodu. Na moich włosach zapach utrzymuję się kilka minut, po wysuszeniu nie czuć go w ogóle.
Stosowanie
Jak każdą tego typu odżywkę nanosimy na wilgotne włosy i nie spłukujemy. Nie nakładam zbyt dużo, mniejwięcej tyle ile na zdjeciu powyżej (może odrobinę więcej), odżywkę najpierw rozsmarowuje w dłoniach a następnie wcieram we włosy na całej długości. Wiem, że wiele dziewczyn stosuję odżywki b/s na suche włosy, ja nie próbowałam bo boję się, że otrzymam efekt tłustych włosów.
Działanie
Oczywiście takich cudów po samej odżywce b/s nie możemy się spodziewać. Włosy są bardziej ujarzmione, lepiej się układają, i mniej się puszą (co jest dla mnie chyba największym plusem). W moim przypadku odżywka nawet w najmniejszym stopniu nie obciąża, włosy nie są przyklepane, ulizane czy nieświeże. Możliwe, że dla kogoś jej działanie byłoby za słabe, jednak dla mnie jak na 'pierwszy raz' jest w porządku.
Nie zauważyłam dodatkowego nawilżenia (produkt jest rzekomo do włosów suchych i zniszczonych) ale nawet się tego za bardzo nie spodziewałam.

Skład nie zaskakuję, nie znajdziemy w nim nic nadzwyzajnego. Trochę nawilżaczy, delikatne środki myjące, obiecany miód i wyciąg z cytryny.
Moja opinia
Polecam spróbować, odżywka jest bardzo lekka i na tyle delikatna, że krzywdy nie zrobi żadnym włosom :) Myśle, że ze względu na jej łagodne działanie może być stosowana również na cienkich czy przetłuszczających się włosach. Nie jest to produkt, którym można się zachwycać jednank myślę, że godny wypróbowania :) Myślę, że byłaby też dobrym rozwiązaniem jako baza pod olej.
***
Joanna Naturia powoli mi się denkuję a co za tym idzie szykuję się do zakupu czegoś nowego ;D Tą odżywkę kupiłam po około minutowym zastanowieniu i wybór okazał się dość celny. Nie przykładam zbyt dużej wagi do takich produktów, najważniejsze, żeby włosy były bardziej ujarzmione i mniej się puszyły.
A Wy jaką odżywkę bez spłukiwania stosujecie?
Ja nie przepadam za odżywkami b/s. Podobnie jak ty mam wrażenie, że będzie mi przetłuszczać włosy. Teraz żadnej takiej nie stosuję, wystarczy mi zwykła odżywka i mgiełka do włosów.
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś skuszę się na tą Joannę, skoro nie obciąża włosów :)
Pozdrawiam!
Od jakiegoś tygodnia codziennie stosuję Ziaję intensywna odbudowa, ma w sobie ceramidy, jojobę, w ogóle skład brzmi zachęcająco.
OdpowiedzUsuńDziękuję, zainteresuję się :)
UsuńTeż stosuję tą odżywkę i zdziwiłam się, bo ta moja ma konsystencję taką białą, kremową ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam te odżywki, kupuję zamiennie różne wersje, wszystkie sprawdzają się super :)
OdpowiedzUsuńKusily mnie te Joanny, ale w sumie posiadam juz 2 odzywki b/s, wiec nie wiem, czy sie zdecyduje, choc cena zacheca ;)
OdpowiedzUsuńMi pewnie by nie pomogła na moje suche kudełki, bez spłukiwania, cóż, obecnie mam Serum Biowaxa , wcześniej jedwab -chyba Deli, a jeszcze od niedawna używam spary termoochronny Marion .
OdpowiedzUsuńPamiętam że moim włosom odpowiadały odżywki bez spłukiwania Nivea , miałam i do loków i do prostych ;)
Mam wersję z cytryną i drugą z lnem.
OdpowiedzUsuńObie dobrze się sprawdzają, chociaż szału nie robią...
Słyszałam o niej dużo dobrego, muszę w końcu wypróbować:)
OdpowiedzUsuńmusiałabym wypróbować :p
OdpowiedzUsuńMa alkohol to już nie kupię :)
OdpowiedzUsuńWole wcierać olej kokosowy, który niestety juz się kończy :(
Hmm... miód i cytryna ciekawe zestawienie ale alkohol na pierwszych pozycjach dobrze nie wygląda. Swoją drogą cytryna może rozjaśnić włosy. Polecam odżywkę bez spłukiwania firmy Pantene Pro-V którą używałam i sprawdziła się świetnie. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńhttp://madame-katharine.blogspot.com/
Też ją mam :)
OdpowiedzUsuń